Wtedy myśleliśmy, że posikamy się ze śmiechu. Teraz po czterech latach w dalszym ciągu zabawne. Podobnie jak wpadki Szpakowskiego, czy też pamiętnym mecz Widzewa, opisywany barwnie przez Tomasza Zimocha.
Wtedy myśleliśmy, że posikamy się ze śmiechu. Teraz po czterech latach w dalszym ciągu zabawne. Podobnie jak wpadki Szpakowskiego, czy też pamiętnym mecz Widzewa, opisywany barwnie przez Tomasza Zimocha.
Ocena:
0 głosów
Najczęściej oglądane