Goście objęli prowadzenie po strzale samobójczym Arkadiusza Głowackiego. Wyrównał W 83. minuce Paweł Brożek. Wiślacy mieli jeszcze dwie dogodne okazje w ostatnich minutach, ale nie udało się pokonac bramkarza Tottenhamu.
Cała nadzieja w Lechu...
A tu bramki z pierwszego meczu











